Brak sprawcy wypadku

Postępowanie podczas kolizji

Co dzień na naszych drogach dochodzi do wypadków, gdzie kierowcy albo się dogadują i jeden z nich otrzymuje odszkodowanie z OC sprawcy lub też policja prowadzi dochodzenie, kto jest winnym danego wypadku. Co mamy robić gdy jesteśmy poszkodowani w wypadku na drodze, winny kolizji uciekł, a my pamiętamy jedynie, że jego auto było czerwone. Czy możemy zapomnieć o uzyskaniu odszkodowania? Czy musimy jedynie czekać aż policja znajdzie zbiega?
Chociaż na początku warto samemu zadbać i ułatwić policji poszukiwania sprawcy. Po zdarzeniu drogowym powinniśmy skontaktować się z policją w celu zgłoszenia wypadku. Następnie sami możemy na miejscu poszukać świadków tego zdarzenia, rozejrzeć się za kamerami czy też jakimiś zdjęciami, które mogły zarejestrować tą kolizję.

Odszkodowania a brak sprawcy wypadku

Dochodzenie policji w spawie poszukiwania sprawcy wypadku trwa do 30 dni. My już wcześniej możemy zgłosić to zdarzenie drogowe do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, które zajmie się wypłatą odszkodowania. Mamy do wyboru 2 opcje: jeśli wykupiliśmy ubezpieczenie AC możemy się zdecydować na pokrycie kosztów naprawy naszego samochodu właśnie z tej polisy, a wtedy to nasz ubezpieczyciel zajmie się odzyskaniem pieniędzy od UFG lub od ubezpieczyciela sprawcy wypadku, jeśli zostanie odnaleziony. Jednak jeśli posiadamy jedynie polisę OC powinniśmy złożyć wniosek do UFG, które może wypłacić odszkodowanie za szkody materialne jak i osobowe.
Problemem jest jednak to, że zazwyczaj UFG nie wypłaca odszkodowań jeśli sprawca nie został odnaleziony, a na miejscu wypadku nikt nie doznał obrażeń.

Sytuacja jest prostsza jeśli sprawca wypadku zostanie odnaleziony, wtedy on sam zazwyczaj z własnej kieszeni zostanie zmuszony do pokrycia wyrządzonych szkód lub z jego OC. Warto wspomnieć, że jeśli winny wypadku nie miał ważnej polisy OC, szkody również pokryje nam najpierw UFG.